Tu wyraził zainteresowanie bloger piszący raczej nie o polityce. Np. "upadek książki" - głównie czytelnictwa i związane z tym kłopoty wydawnicze.
To jest przykład, proponował ten temat już teraz. Ale odpisałem, że owszem, możemy być zainteresowani ale dopiero po przebudowie bloga i utworzeniu zakładki np. "Co piszą inni".